Trudności w zawodzie weterynarza |
|
Zawsze podziwiałem weterynarzy, według mnie mieli oni bardziej trudną pracę niż lekarze. Bo przecież jak człowiek jedzie do lekarza to powie lekarzowi co go boli a co go nie boli, powie mu czy leki przyniosły jakaś ulgę czy też może wystąpiły po nich jakieś reakcje alergiczne. Natomiast zwierzak nawet jak i coś tam powie w swoim języku to przecież weterynarz nie zrozumie go chociaż bardzo by tego chciał. Dlatego moim zdaniem sprzet weterynaryjny jest tak bardzo ważny w tym zawodzie. Nie twierdzę wcale że sprzęt dla szpitali jest mniej ważny bo tak nie jest, chodzi mi tylko o to że przez to że weterynarz i tak ma bardzo trudne zadanie polegające n zdiagnozowaniu swojego pacjenta który nic mu e tym nie pomorze że powinien on dysponować najlepszym sprzętem jaki tylko jest na rynku. Nie wydaje mi się ze wszystkie kliniki mają takie narzędzia ale na pewno mimo tego bardzo się starają pomóc swoim pacjentom. Ja kiedyś bardzo chciałam być lekarzem zwierząt jednak zostałam kardiologiem, co prawda też pomagam ale ludziom, niektórzy zazdroszczą mi tego ale tak szczerze powiem że czasami mam dość tej pracy i chętnie bym ją zmienił na jakąś mniej stresującą. Mógłbym na przykład sprzedawać sprzęt leczniczy do jakichś prywatnych klinik najlepiej gdzieś za granicą gdzie jest ciepło.
|